Biegać każdy może…

Biegać każdy może…

Poznaj historię Krzysztofa Politowicza.

Moja przygoda z bieganiem rozpoczęła się od tramwaju, a właściwie od próby dobiegnięcia do tramwaju na warszawskich Bielanach. Była to próba zresztą udana, ale okupiona wielkim wysiłkiem i odczuciem, że to nie ja – ten spocony, czerwony na twarzy facet.

Jechałem tramwajem na weekendowe warsztaty coachingowe, które uczą, jak dokonywać zmian w swoim życiu, jak pomagać sobie i innym, a tu taka wtopa – lekarzu ulecz się sam.

Przeczytaj więcej

Wyniki konkursu – teraz naprawdę pomyślisz że jestem szalony :-)

Nie uwierzysz w to co zaraz przeczytasz :-)

Siadam sobie przy komputerze i zaczynam czytać konkursowe komentarze.

Pisałem początkowo, że wygra 5 osób, ale wspomniałem potem w mailu, że być może podwyższę tę liczbę, gdy stwierdzę że więcej osób na to zasługuje.

Właśnie z tego powodu postanowiłem czytać wszystkie komentarze po kolei – jeden za drugim –  i zaznaczać sobie te które mnie przekonały.

Mocno się skupiłem przy ich czytaniu. Chciałem po prostu lepiej się wczuć w Waszą sytuację i lepiej Was zrozumieć. Tak bardzo mnie to wchłonęło, że zacząłem zaznaczać coraz więcej komentarzy do wygranej.

Przeczytaj więcej

Moje wielkie marzenie

Moje wielkie marzenie

Jedną z najważniejszych rzeczy jakiej się w życiu nauczyłem jest to, że niezależnie od tego jaki masz cel, to by go osiągnąć najważniejsza jest Twoja wytrwałość.

Dzięki niej nawet jeśli poruszasz się bardzo wolno to prędzej czy później dopniesz swojego celu.

To właśnie wytrwałość pozwoli Ci obrócić wszystkie pojawiające się na Twojej drodze przeszkody w drobny pył.

Część z Was – moich czytelników pamięta mnie z czasów gdy byłem u początków swojej drogi. Wiele u mnie się od tego czasu zmieniło. W tym czasie popełniłem masę błędów których bardzo żałuję, ale dzięki temu już więcej ich nie popełnię bo wyciągnąłem z nich wnioski.

Przeczytaj więcej

Nigdy się nie poddawaj!

Piszę ten tekst, bo chciałam się z Tobą podzielić moją historią. To uczucie wywołała u mnie książka Marcina „Odchudzanie z Pasją” którą niedawno przeczytałam. Mam nadzieję że z chęcią to przeczytasz, i wyciągniesz z mojej historii wiele pożytecznych wniosków dla siebie.

Oprócz moich rodziców, nikt nie wie jak wielkie miałam problemy z sobą i poczuciem własnej wartości. Zawsze byłam tą najlepszą: oczytana, najlepsza uczennica w klasie, rodzinie, dbająca o zdrowie i wygląd. Wszyscy byli ze mnie dumni, byłam chlubą rodziny. To wielkie brzemię, ale jakże słodkie. Nikt tak na prawdę nie wiedział, co czaiło się we mnie. Prawdopodobnie, gdy to przeczytasz, będziesz uważać, że jestem chora psychicznie, ale tak naprawdę było. Niektóre rzeczy wydają mi się nawet śmieszne w tej chwili….

Przeczytaj więcej

Schudłam 15 kg…

Długo się wahałam czy opowiedzieć Wam o mojej walce z nadwagą. Nie ma w niej przecież nic niezwykłego.

Problemy z nadwagą miałam niemal od zawsze. Już w podstawówce ważyłam trochę więcej niż moje koleżanki z klasy. Często zdarzały się komentarze o tym jaka jestem gruba. Starałam się je ignorować, co średnio mi wychodziło. Nabawiłam się z tego okresu wielu kompleksów, nie mogłam patrzeć na siebie, unikałam robienia sobie zdjęć itp.

Z upływem lat moja waga rosła coraz bardziej, 3 lata temu wynosiła już 75 kg (przy wzroście 160 cm). Znajomi i rodzina mówili mi, że powinnam schudnąć, podsuwali mi co chwilę jakąś nową „cudowną” dietę czy inne metody, po których powinnam schudnąć. Nie skorzystałam wtedy z tych rad, byłam pewna, że nie uda mi się schudnąć.

Przeczytaj więcej

Premiera mojej książki :-)

Premiera mojej książki :-)

Nadszedł w końcu ten dzień gdy z dumą przyznaję, że długie miesiące pracy, a potem długie oczekiwanie opłaciło się. W końcu została wydana moja książka. Rozpiera mnie duma i duża satysfakcja.

Naprawdę warto być cierpliwym, bo marzenia się spełniają 😉

Zanim jeszcze podam Ci link do wydawnictwa które zajmuje się jej promocją, pokażę Ci jeszcze kilka opinii na jej temat by dać Ci mały przedsmak tego co dzięki niej zyskasz:

Przeczytaj więcej
Strona 1 z 512345