Nordic Walking a odchudzanie – nie krytykuj dopóki nie spróbujesz!


Nordic Walking a odchudzanie – nie krytykuj dopóki nie spróbujesz!

Myślisz sobie Nordic Walking i przed oczami stają Ci obrazy: kijki, starsza osoba, powolny spacer, ogólnie rzecz biorąc: ALE OBCIACH, MEGA NUDA!

Często gdy wspominam o Nordic Walking moim znajomym budzi to u nich niezbyt przyjemne skojarzenia.

Zazwyczaj myślą o jakiejś starszej osobie sunącej wolno z kijkami w rękach i mówią „ja mam z czymś takim chodzić? I że niby na tym się ćwiczy? Ty chyba żartujesz!”

Przykra była też reakcja mojego kuzyna po tym gdy poleciłam mu Nordic Walking.

Był po 3 miesiącach śpiączki i potrzebował gruntownego rozruszania mięśni. Powiedział, że nie będzie z czymś takim chodził bo to obciach. No cóż, byłby o wiele szybciej sprawny odbudowując szybciej swoje mięśnie.

Wpadłam na pomysł używania kijków do Nordic Walking gdy szłam kiedyś przez las ze znalezionym pod drzewem kijem rozgarniając jak to kobieta te straszne pajęczyny i w razie czego żeby mieć się czym bronić przed strasznym dzikiem, bądź innym wiewiórem 🙂 przy okazji odpychałam się tym kijem od ziemi.

Następnego dnia czułam, że moje mięśnie pracowały. Stwierdziłam, że chodzenie z takimi kijkami naprawdę musi działać więc dokonałam zakupu kijków.

Co to jest Nordic Walking i co nam daje?

Nordic Walking, nie jest wcale nowym sportem, chociaż wiele osób tak myśli. Powstał już w latach 20-tych XX wieku. Na początku była to forma treningu dla narciarzy biegowych.

Nordic Walking sprawia, że pracuje 90% mięśni naszego ciała. Ćwiczymy i rzeźbimy mięśnie pleców i ramion, dbamy o kondycję, odciążamy stawy oraz ćwiczymy bardzo ważne mięśnie przykręgosłupowe.

Zacznijmy od tego czym jest Nordic Walking i co to ma wspólnego ze starszymi osobami, które ciągną za sobą te dziwne kijki?

Nordic Walking dzieli się na trzy poziomy aktywności:

  • zdrowotny
  • fitness
  • sportowy

Poziom zdrowotny

Poziom najspokojniejszy. Przeznaczony szczególnie dla osób starszych, i osób po kontuzjach i urazach. Starszej osobie, która ma problemy ze stawami bądź inne problemy, które utrudniają poruszanie się niezwykle pomocne jest odciążenie stawów przy pomocy kijków.

Sport ten jest bardzo dobrą rehabilitacją. Jest on także polecany dla osób, które chcą prowadzić zdrowy tryb życia i zrzucić kilka zbędnych kilogramów.

Pomaga także dotlenić organizm. Ten rodzaj sportu może uprawiać każdy, także osoby po zawałach i operacjach, jeśli nie jest to oczywiście zabronione przez lekarza.

Poziom fitness

Kolejny poziom, który jest już bardziej dynamiczny. Chodzimy szybciej i częściej, np. 3 razy w tygodniu po 1,5 godziny. Spalamy kalorie, kształtujemy ciało i cieszymy się sprawnością fizyczną. Nie płacimy fortuny za fitness i siłownię, raz zakupione kije starczają na długi czas.

Do uprawiania poziomu fitness w Nordic Walking polecam park, las, czy różne ścieżki i chodniki. Stajemy się silniejsi, bardziej wytrzymali. Przydaje się to nam np. podczas takiej czynności jak wspinaczka górska.

Poziom sportowy (ostatni poziom)

To już nie lada wyczyn. Służy on rozbudowaniu zwłaszcza górnych partii ciała. Zaliczamy tu skoki, biegi, schodzenie i wchodzenie po stromych zboczach. Ten poziom jest bardzo wyczerpujący. Jest też jego wiele odmian, np. bieg z kijami, jazda na specjalnych rolkach, skoki z nogi na nogę czy trucht.

Nordic Walking jest bardzo pomocny w górach. Pomaga wchodzić i schodzić odciążając nasze stawy i jednocześnie ćwicząc nasze barki, ramiona i plecy.

Trochę o sprzęcie i sposobie chodzenia

Sprzęt, czyli kijki można kupić z wymiennymi nakładkami zarówno w hipermarketach jak i sklepach sportowych. Nie jest to droga inwestycja. Można je kupić już od 25 zł. Nakładki są do różnych rodzajów powierzchni, zazwyczaj do: miękkiej nawierzchni (np. ziemia, trawa) do twardej powierzchni (np. beton, asfalt) i śniegu.

Oczywiście gdy już uprawiamy poziom fitness i sportowy najlepiej zainwestować chociaż w dobre, wygodne obuwie sportowe.

Jak chodzić?

Filmik wszystko pokaże. Nauka prosta i szybka, trwa około 10 minut. Można nauczyć się samemu.

Kliknij 2 razy szybko na video, by przejść na pełny ekran.

Artykuł napisała Monika Szymańska – czytelniczka bloga.

Masz pomysł na nowy wpis? Chcesz podzielić się czymś z czytelnikami bloga? Skontaktuj się ze mną za pomocą formularza kontaktowego

Co o tym myślisz?